23.05.2012

"Dom w głębi lasu"



                                                       Tytuł oryginału: "Cabin in the Woods"
                                                       Czas trwania: 1 godz. 35 min.
                                                       Gatunek: Horror
                                                       Premiera: 27 kwietnia 2012 (Polska) 12 kwietnia 2012 (świat)
                                                       Produkcja: USA
                                                       Reżyseria: Drew Goddard
                                                       Scenariusz: Joss Whedon, Drew Goddard
                                                       Obsada: Kristen Connolly, Chris Hemsworth, 
                                                       Anna Hutchison, Fran Kranz, Jesse Williams

Piątka przyjaciół. Dziwka, narkoman, samiec alfa, inteligent i dziewica. Typowi młodzi XXI wieku. Postanawiają wyjechać razem na weekend. Celem ich podróży staje się opuszczony dom w głębi lasu. Brzmi banalnie? Myślisz, że wiesz, co się wydarzy?

Otóż, jesteś w wielkim błędzie.

Jeżeli powiem, że zaatakują ich zombii, to trafię w Twoje przypuszczenia? Może jednak, zamiast armii potworów z piekła rodem, zagrożeniem okaże się grupa fanatycznych naukowców, którzy pragną sprawdzić wytrzymałość ludzkiej psychiki? Czy jednak rzeczywiście owi naukowcy są chorzy umysłowo?

"Dom w głębi lasu" to zdecydowanie jeden z lepszych horrorów naszych czasów. Nie chodzi mi jednak oto, że film ten zmusza widza do zamykania oczu z obrzydzenia, jak to ma miejsce w przypadku "wspaniałej" serii "Piła". Ta produkcja, oprócz momentów, na których kinoman podskakuje na fotelu (najczęściej z zaskoczenia), wnosi coś nowego do ram swojego gatunku. Dotychczas horrory były najczęściej kojarzone z bezsensownym zabijaniem przez psychopatów & potwory/duchy i dużą ilością ketchupu (mało skutecznie emitującego krew). W "Domie w głębi lasu" te elementy występują, ale nie dlatego, bo tak "trzeba". Są one gładko wplecione do fabuły, która (o dziwo!) ... MA SENS. A to w filmach tego typu zdarza się niezmiernie rzadko. Ponadto ten horror posiada (teraz pewnie spadniecie z fotelów) przesłanie.

Wisienką na torcie jest niegłupi dowcip, który groteskowo kontrastuje z tematyką filmu. Niektóre teksty są tak zabawne, że z powodzeniem mogłyby być gagami w jakiejś komedii. Szczególnie wypowiedzi naćpanego marihuaną narkomana powalają na kolana.

Reżyser tego dzieła kpi z widza na potęgę. Stwarza zwroty akcji, które wprawiają w osłupienie. Ponadto przez pierwsze 30 minut usilnie przekonuje owego niewinnego człowieka, że film, na który postanowił wybrać się do kina za swoje ciężko zarobione pieniądze, to kolejna mało oryginalna produkcja przewidywalna tak samo jak kolejne części "Oszukać przeznaczenie". Kreuje również postacie, które w niczym nie odpowiadają przyjętym przez społeczeństwo stereotypom. No bo przecież narkoman to zazwyczaj ktoś, kto zdecydowanie nie myśli trzeźwo, a drobna Pani Laborantka jest przeważnie przykładem elity intelektualnej. A jednak może być całkiem inaczej...

Do tego wszystkiego muszę jeszcze dodać, że graficy komputerowi wykonali kawał dobrej roboty. Stworzone przez nich kreatury przerażają pomysłowością i realnością.

Reasumując, "Dom w głębi lasu" to coś świeżego i kreatywnego. Wymieszanie elementów gatunkowych komedii, thrilleru, sensacji oraz przede wszystkim horroru wyszło twórcom owego działa po prostu "bosko". Jak najbardziej polecam!

Moja ocena: 6/6



______

Mój blog ma już ponad 25 Obserwatorów (w chwili obecnej jest ich 30!). Obiecywana niespodzianka ukaże się w weekend.

12 komentarzy:

  1. z całą pewnością obejrzę ten film ^^
    uwielbiam horrory ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się w 100% z Miłośniczką Książek. Także uwielbiam horrory, więc na pewno obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłabyś napisać recenzje filmu "Antychryst"? Nader kontrowersyjny, ale pomimo tego spodobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak obejrzę, to napiszę ;)
      Obiecuję!

      Usuń
  4. Hmm, co prawda zerkam na zwiastun tego filmu z zaciekawieniem już od pewnego czasu, ale nie przepadam za horrorami. Szczególnie dlatego, że idą utartymi schematami; grupka nastolatków (tutaj pięknie dobrana xD)jest atakowana przez jakieś potwory albo psychopatów. Żywa wyjdzie z tego tylko jedna osoba, ale zakończenie filmu, to tak zwana przeze mnie "otwarta furtka", która pokazuje, że potwór/psychopata nie został zgładzony i może powrócić, więc jeśli film się dobrze przyjmie, to zrobią sequel xD
    I jak już pogodziłam się z tym, że go nie obejrzę, to przeczytałam Twoją recenzję, która pokazuje, że ten film to jednak coś więcej. Kurczę, chyba będę miała koszmary xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam na zapowiedzi w kinie, jednak nie pójdę raczej. Nie lubię horrorów i ciemnych filmów, gdzie nic nie widzę xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Film zapowiada się poniekąd ciekawie, jednak powiem szczerze, że sama boję się tego obejrzeć. Jestem dość strachliwą osobą i wolałabym z kimś. Kurcze, bardzo intrygują mnie Ci naukowcy. Mogłabyś coś więcej o nich powiedzieć? Niekoniecznie w notce. Możesz nawet tu, w komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż. Jakby to opisać, żeby nie zaspoilerować...

      Ci naukowcy to spora grupa osób, które przeprowadzają pewne "badania" w tajemnicy przed "tymi z góry". Są oni święcie przekonani, że robią to, aby uratować świat. Ale czy te przypuszczenia są słuszne? To oni odpowiadają za wszystkie "przygody", które przytrafiają się grupie przyjaciół. Armia potworów z piekła rodem to ich dzieło. Co jednak, jeżeli owe stwory się zbuntują?

      Usuń
    2. Ależ mnie zachęciłaś! Zaraz zamierzam ten film obejrzeć.

      Usuń
    3. Cieszę się.
      Mam nadzieję, że Ci przypadnie do gustu.

      Usuń
  7. Fajny blog, polecił mi go przed chwilą kolega z firmy, Marcin. I teraz ślęczymy nad wpisami i zastanawiamy się czy w oczach naszego szefa nie będzie to marnowanie czasu, a jeśli tak to jakiego rodzaju ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...